Cerca nel blog

Caricamento in corso...

martedì 20 settembre 2016

WYBRZEŻE TAORMINY (SYCYLIA)

Dzisiaj mam przyjemność pokazać Wam wybrzeże Taorminy.
Taormina  to miasteczko położone na wschodnim wybrzeżu Sycylii, tuż w sąsiedztwie Etny. To mekka turystów z całego świata. Przez okrągły rok na uliczkach Taorminy można spotkać przeróżną , wielonarodowościową mieszankę osobowości zwabioną bajecznym usytuowaniem miasteczka oraz jego zabytkami ( m.in. amfiteatr grecki).
 Nie będą to jednak zdjęcia z przepięknych miejsc ale będą to zdjęcia wybrzeża od strony morza. Trochę niekonwencjonalnie, ale jak się przekonacie widok od strony morza ma również swój niepowtarzalny urok i jest co najmniej nietuzinkowy.
I jeszcze jedno -  podczas naszej wycieczki natrafiliśmy na jacht znanych włoskich projektantów - Domenico  Dolce i Stefano Gabbana, który to akurat od kilku dni cumował w porcie Giardini Naxos.
Nasz Pan Kapitan Signor Giuseppe ,"kierownik " wycieczki i zarazem właściciel łódki, miejscowy  co oznacza dobrze poinformowany, wiedział kto i gdzie z VIP -ów zawitał akurat do portu. Zabrał nas więc by pokazać nam luksusowy jacht D&G aja niczym rasowy paparazzi nacykałam kilkanaście fotek mając przy tym cichą nadzieję , że zobaczę na pokładzie któregoś z duetu D&G. Niestety, nie miałam szczęścia .... :)
Zapraszam na fotorelację.

Plaża Mazzarò. Stąd rozpoczyna się nasz mini rejs.



 W drodze do Grotta Azzurra czyli Błękitna Grota. Nazwę swą zawdzięcza przepięknemu kolorowi wody co widać poniżej.

Wejście do Grotta Azzurra



A tak wygląda grota w środku

I wyjście ...




Widok na jeden z najbardziej znanych hoteli Taorminy - Hotel Capo Taormina


 A poniżej prywatna plaża hotelu , na którą zjeżdża się windą

Dalej, w stronę malowniczej małej wysepki o nazwie Isola Bella

Isola Bella "od tyłu"

Okrążamy wysepkę



Wejście na Isola Bella od strony lądu. Jak widać trzeba przeprawić się przez wąski przesmyk nierzadko brodząc po kostki w wodzie

Isola Bella od strony lądu





Widok na Etnę

Widok na misteczko położone tuż obok Taorminy - Giardini Naxox

Port w Giardini Naxos

A to wspomniany wcześniej jacht o nazwie Regina d'Italia należący do Dolce i Gabbana







Powrót w stronę Taorminy



Taormina

I ponownie zawitaliśmy na plażę Mazzarò.


Jeśli kiedyś będziecie mieli okazję znaleźć się w tych stronach to polecam taką wycieczkę szlakiem morskim. Koszt - od 60 do 80 EUR. Zależny oczywiście od czasu , od wielkości łódki i od samego pana kapitana... Miałam wrażenie, ze turystom z zagranicy proponowano inne ceny. Natomiast Sycylijczyk Sycylijczykowi zaproponuje oczywiście tzw. prezzo giusto czyli odpowiednią cenę :) no cóż, takie są realia ...Warto w każdym razie negocjować cenę !

sabato 17 settembre 2016

EGZOTYCZNY KOKTAJL Z CHIA

Nowość  na blogu  - woda kokosowa  i to w jakim pysznym połączeniu. ! Taki egzotyczny koktajl zadowoli z pewnością nie tylko miłośników zdrowego odżywiania.
Wodę kokosową dopiero zaczynam testować tak więc możecie się spodziewać wkrótce więcej przepisów z jej wykorzystaniem :)




Składniki :

Na 2-3 porcje

- 1 banan
- 200 g świeżego ananasa
- 300 ml wody kokosowej
- 1 łyżka nasion chia


Wykonanie :

Łyżkę nasion chia zalać połową szklanki wody kokosowej. Po około 15 - 20 minutach  gdy chia dobrze nasiąknie wodą dodać pokrojonego banana, ananas i resztę wody kokosowej. Zmiksować wszystko  blenderem w wysokim naczyniu do uzyskania gładkiej konsystencji. 
Przelać do szklanek gotowy koktajl. Spożywać bezpośrednio po przyrządzeniu.

Buon appetito !



giovedì 15 settembre 2016

SAŁATKA Z FIGAMI I SMAŻONYM BOCZKIEM

Figi i smażony boczek - brzmi ciekawie ? Oczywiście ! Połączenie nietuzinkowe. Do tego orzechy włoskie i dressing na bazie z octem balsamicznym i możemy delektować się pysznym i do tego wykwintnym daniem.
Polecam !




Składniki :

Proporcje na 2 osoby

- 2 garści sałaty roszponki
- 3 plasterki boczku
- 2 -3 figi
- 3 orzechy włoskie
- kawałek sera primo sale (może być parmezan)

Na dressing :
- 3 łyżki oliwy z oliwekextra vergine
- 1 - 1,5 łyżki octu balsamicznego (użyłam  crema di aceto balsamico)
- 1 łyżka miodu

Wykonanie :

Sałatę dobrze opłukać. Odsączyć na durszlaku.
Plasterki boczku usmażyć na patelni. Po ostygnięciu pokroić w paski.
Ser pokroić w kostkę.
Figi pokroić w ćwiartki.
Orzechy rozłupać i grubo posiekać.
Przygotować dressing -  wszystkie składniki dokładnie wymieszać.
Na talerzykach wyłożyć sałatę. Na sałacie wyłożyć pokrojone figi i kostki sera i boczek. posypać orzechami. 
Sałatkę podawać z dressingiem.

Buon appetito !




lunedì 12 settembre 2016

OTRĘBOWE CIASTO Z OWOCAMI (BEZ TŁUSZCZU)

Muszę przyznać, że dawno nie piekłam ciasta. Upalne lato raczej nie sprzyja "posiedzeniom" przy piekarniku. W lecie zdecydowanie wolimy lody, semifreddo itp. Ważne by dla kontrastu było to coś zimnego.
Na szczęście w sklepach można jeszcze dostać morele tak więc zdecydowałam się na "dietetyczne" (ach ten cukier ......) ciasto bez tłuszczu. Przepis znalazłam na tym blogu. Jedyną zmianą jaką wprowadziłam do przepisu jest zamiana cukru białego na brązowy.





Składniki :

- 4 duże jajka (osobno jajka i żółtka)
- 1 szklanka cukru brązowego
- 1 szklanka mąki pszennej
- 1 szklanka otrębów
- 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
- 500 g dowolnych owoców (użyłam moreli i borówek)

Wykonanie :

Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo, łyżka po łyżce cukier. Dodać następnie żółtka i ubić do połączenia.
Mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia. Dodać otręby. Wymieszać. Dodać do masy jajecznej po czym delikatnie wymieszać wszystko razem szpatułką.
Blaszkę do pieczenia o wymiarach 23 x 34 wyłożyć papierem do pieczenia. Na papier wyłożyć surowe ciasto. Wyrównać. Na wierzch wyłożyć owoce (rozcięciem ku górze).
Piec  w temperaturze 170 ° C przez około 35 - 40 minut (do suchego patyczka).
Ostygnięte ciasto można posypać cukrem pudrem.


Buon appetito !





domenica 11 settembre 2016

RISOTTO Z ORZECHAMI WŁOSKIMI I SERKIEM STRACCHINO

Jeśli lubicie dania jednogarnkowe to risotto z pewnością Was zadowoli. Wystarczy dosłownie kilka ulubionych składników i danie gotowe.
U mnie tym razem wybór padł na stracchino - serek o kremowej konsystencji i orzechy włoskie. Do tego odrobina tymianku, która nadała temu daniu charakteru i ... voila !




Składniki :

Proporcje na 4 osoby

- 360 g ryżu np. Arborio
- 6 orzechów włoskich
- 1 mała szalotka
- około pół kieliszka białego wina
- 1 - 1,5 l wywaru warzywnego
- 125 g serka stracchino
- 3 łyżki masła
- świeży tymianek
- sól


Wykonanie :

Szalotkę drobno posiekać.
Na patelni rozgrzać 1 łyżkę masła. Dodać szalotkę i smażyć aż ta się zeszkli. Dodać następnie ryż. Dalej smażyć wszystko razem na dość żywym ogniu cały czas mieszając. Po około 2 - 3  minutach podlać ryż winem. Gdy wino odparuje dodawać stopniowo chochelka po chochelce wywar warzywny. 
Gdy risotto jest już wystarczająco miękkie wyłączyć gaz. Dodać posiekane orzechy włoskie , stracchino i pozostałe dwie łyżki masła. Wymieszać do połączenia się składników.
Risotto wyłożyć na talerze. Udekorować świeżym tymiankiem i odrobiną orzechów. Konsumować jeszcze ciepłe danie.


Buon appetito !







venerdì 26 agosto 2016

ZERMATT (SZWAJCARIA)

Zermatt to  miasteczko położone w Alpach na wysokości 1620 znajdujące się w szwajcarskim kantonie Wallis (w j. włoskim Vallese. To chyba po St. Moritz najbardziej znany prestiżowy alpejski ośrodek wypoczynkowo - narciarski. Mekka turystów. Swą popularność zawdzięcza m.in. temu, iż położony jest u podnóża jednej z najbardziej charakterystycznych gór w Europie - Matterhorn.
Zermatt to miasteczko tysiąca niedużych hoteli, restauracji i kafejek utrzymanych oczywiście w tradycyjnym alpejskim stylu.
Amatorzy narciarstwa i snowbordu mogą dać upust swej pasji nie tylko zimą na licznych stokach narciarskich ale też i w lecie (kilka stoków czynnych jest także latem).
Dla wielbicieli natury pozostają do dyspozycji liczne szlaki wędrowne oraz kolejki linowe, którymi można dojechać w okolicę Matterhornu i stamtąd podziwiać majestatyczną góre oraz kilka jeziorek znajdujących się w pobliżu.
Co ciekawe - w Zermatt obowiązuje zakaz poruszania się samochodami z silnikami spalinowymi. Po miasteczku krążą więc pojazdy elektryczne. A jak ten problem rozwiązują mieszkańcy ? Otóż swoje samochody zostawiają na parkingach przed ulokowanych przed samym miasteczkiem. Ba ! By dojechać do parkingu muszą mieć specjalne zezwolenie. Reszta śmiertelników może dojechać samochodem do miejscowości Täsch i stamtąd pociągiem udać się do samego Zermatt.
 Taką też opcję i my obraliśmy (z braku innej alternatywy). Samochód zostawiliśmy na pokaźnym parkingu stacji kolejowej i dalej udaliśmy się do Zermatt tzw. shuttle czyli pociągiem, który kursuje jedynie na krótkiej trasie Täsch - Zermatt.

Na dworcu w Täsch


Po przybyciu na dworzec w Zermatt od razu rzuca się w oczy ściana z powitaniem w kilkunastu językach, w tym w języku polskim :)

A to już widok na dworzec kolejowy a właściwie na jego wejście.

Taksówki elektryczne

Za około 60 CHF można przejechać się po Zermatt bryczką

Sklepy na głównej ulicy. Nie brakuje jak widać znanych , światowych marek.




W sklepie z pamiątkami






Dalej spacer w stronę Placu Kościelnego



Hotel Zermatterhof


A to już "serce" Zermattu - Plac Kościelny (Kirchplatz)



Budynek gminny

Potężny róg alpejski przed budynkiem gminy


Muzeum poświęcone sławnej górze


A to Matterhorn, najbardziej chyba znany szczyt w Szwajcarii

Kolejka gondolowa, którą można się udać na aras widokowy w pobliżu samego Matterhornu





Dalej spacerkiem po miasteczku














W sklepie "Läderach"  z czekoladą, szwajcarską oczywiście !








Podczas naszego kilkudniowego pobytu mieliśmy okazję zobaczyć festiwal folklorystyczny odbywający się co roku 14 sierpnia, na który zjechały się grupy folklorystyczne praktycznie ze wszystkich szwajcarskich kantonów. Poniżej migawki z parady zespołow.






















Nie zabrakło też specjałów typowych dla kantonu Wallis




Czas spędzony w Zermatt szybko upłynął. Pora wracać do domu.
Kolejne wpisy i relacje już czekają !